Masy cukrowe "styl angielski"
   Strona główna   Pomoc Szukaj Galeria Zaloguj się Rejestracja  
Strony: 1 ... 23 24 [25]
  Drukuj  
Autor Wątek: Masy cukrowe "styl angielski"  (Przeczytany 149098 razy)
toskania
Babeczka/Ciacho
*

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 31



« Odpowiedz #360 : Maj 24, 2016, 10:57:31 »

Kochani,

Niestety po raz kolejny masa wyszła bardzo twarda, bardzo mała elastyczna (rwąca się) Smutny

Skorzystałam z przepisu Werki. Dałam tylko mniej cukru pudru (zamiast 80 dkg -> ok. 70 dkg, bo masa wydawała mi się za sucha).

1. temperatura mieszanki żelatynowo-glukozowej, która połączyłam z cukrem pudrem była raczej niska (temp. pokojowa)
2. użyłam Cukru Pudru, firmy "Polski Cukier"
3. masę bardzo ciężko się wyrabiało (czy to normalne?)
2. gdy skończyłam, nie miała absolutnie struktury takiej masy kupnej (bardziej jak masa, która wyschła).

Logicznie myśląc, powinno być więcej płynów. Nie dodajecie wody, prawda?

Dziś robię kolejne podejście. Będę wdzięczna za wszelkie rady
Zapisane

"The only way to do great work is to love what you do" <3
kamilm
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 403



« Odpowiedz #361 : Maj 24, 2016, 04:29:12 »

900-1000 g cukru pudru
15 g żelatyny
70 ml wody
100-120 g glukozy w proszku
15-20 ml gliceryny
4-5 łyżeczek planty

na setki kilogramów masy, które zrobiłem może raz lub dwa razy nie wyszło.

Teraz przerzuciłem się na gotową smarflex - koszt za kg większy, ale za to bardzo cienko da się rozwałkować i tym samym zużywa się mniej masy.

Powodzenia
Zapisane
toskania
Babeczka/Ciacho
*

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 31



« Odpowiedz #362 : Maj 24, 2016, 07:59:30 »

Dzięki Kamil jesteś niezastąpiony.

Rozumiem, że kolejność przygotowania ta sama?

zelatyna zalana woda i odstawiona na chwile.
Nastepnie, w kapieli wodnej rozpuszczam zelatyne (z wodą), gliceryne, glukoze w proszku i plante.

Ostatecznie taka o to ostudzona mieszanke mieszam z cukrem pudrem i wyrabiam?
Zapisane

"The only way to do great work is to love what you do" <3
kamilm
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 403



« Odpowiedz #363 : Maj 24, 2016, 08:36:05 »

ja robię tak:
żelatyna + woda, aż nasiąknie, później kąpiel wodna + glukoza aż się rozpuści, ściągam z kąpieli dodaje plantę i glicerynę, czekam chwilę, aż się planta rozpuści i mieszam z cukrem, zagniatam. Nie musi być ostudzone, ja mieszam z ciepłą mieszaniną cukier, wtedy lepiej się wyrabia.

Dzięki Kamil jesteś niezastąpiony.

Rozumiem, że kolejność przygotowania ta sama?

zelatyna zalana woda i odstawiona na chwile.
Nastepnie, w kapieli wodnej rozpuszczam zelatyne (z wodą), gliceryne, glukoze w proszku i plante.

Ostatecznie taka o to ostudzona mieszanke mieszam z cukrem pudrem i wyrabiam?
Zapisane
toskania
Babeczka/Ciacho
*

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 31



« Odpowiedz #364 : Maj 25, 2016, 03:56:32 »

Dzięki Kamil,

Właśnie się za to zabieram napiszę jak efekty
Zapisane

"The only way to do great work is to love what you do" <3
toskania
Babeczka/Ciacho
*

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 31



« Odpowiedz #365 : Maj 28, 2016, 12:50:57 »

Dzięki Kamil za świetny przepis.

Z proporcji podanych przez Ciebie, wykonałam masę, która pokryła mi 3/4 tortu (średnica 26 cm).

Wszystko super, z pewnością przy niej zostanę

Chciałabym Cię tylko zapytać, co zrobić, by można ją było cieniej rozwałkować?
Struktura wydawała mi się troszkę za mało elastyczna (wiem, wiem jak zrobię jeszcze pewnie z 10 taki mas, albo i więcej, w końcu dojdę do wprawy). Cukru pudru dałam chyba 850 g.

I kolejne pytanie: czy tę masę robisz na "świeżo", przed obłożeniem? czy można ją przechowywać (jak długo)?

Bardzo dziękuję!
Zapisane

"The only way to do great work is to love what you do" <3
kamilm
Mistrz Babeczka/Ciacho
*****

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 403



« Odpowiedz #366 : Maj 28, 2016, 02:15:10 »

niestety, ale ta masa ma to do siebie, że nie da się jej tak cienko rozwałkować jak tej kupnej (to chyba przez żelatynę).
masę robiłem na świeżo (teraz kupuję gotową), ponieważ zrobioną dzień wcześniej bardzo ciężko jest uplastycznić (długo trzeba ugniatać).
Moim zdaniem na sporadyczne robienie tortów masa robiona jest ok. Ale jeżeli masz kilka kilkanaście tortów na weekend, to kupna masa jest wybawieniem i wcale nie wychodzi drożej.

Dzięki Kamil za świetny przepis.

Z proporcji podanych przez Ciebie, wykonałam masę, która pokryła mi 3/4 tortu (średnica 26 cm).

Wszystko super, z pewnością przy niej zostanę

Chciałabym Cię tylko zapytać, co zrobić, by można ją było cieniej rozwałkować?
Struktura wydawała mi się troszkę za mało elastyczna (wiem, wiem jak zrobię jeszcze pewnie z 10 taki mas, albo i więcej, w końcu dojdę do wprawy). Cukru pudru dałam chyba 850 g.

I kolejne pytanie: czy tę masę robisz na "świeżo", przed obłożeniem? czy można ją przechowywać (jak długo)?

Bardzo dziękuję!
Zapisane
toskania
Babeczka/Ciacho
*

Karma: 0
Offline Offline

Wiadomości: 31



« Odpowiedz #367 : Maj 29, 2016, 07:28:49 »

hmm…
Póki co torty sprzedaję znajomym praktycznie po kosztach.

Masa kupna jest jak dla mnie idealna do pokrywania tortów, ale niestety to duzy wydatek.


Chyba jednak nie pozostaje mi nic innego jak kupować od czasu do czasu,a do pokrycia standardowych rozmiarow tortow uzywac podwojnej porcji Twojej masy

Mimo wszystko bardzo dziekuje za pomoc!
Zapisane

"The only way to do great work is to love what you do" <3
Strony: 1 ... 23 24 [25]
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Powered by SMF 1.1.8 | SMF © 2006-2008, Simple Machines LLC